poniedziałek, 4 marca 2013

PODZIĘKOWANIA ZA KSIĄŻKI DO NASZEJ BIBLIOTEKI


Podziękowania za książki do Katolickiej Biblioteki Maryjnej w Draganach,
które otrzymaliśmy w miesiącu styczniu i lutym 2013 r.

Dzięki ofiarności różnych instytucji, organizacji i osób prywatnych nasza biblioteka
powiększyła swoje zbiory o ponad 200 pozycji.
Dziękujemy wszystkim ofiarodawcom i prosimy o przysyłanie nowych wydawnictw,
które ukażą się w najbliższym czasie, jeżeli będziecie się mogli tymi wydawnictwami z nami podzielić.

  1. Starostwo Powiatowe w Puławach
  2. Urząd Gminy Goraj
  3. Starostwo Powiatowe w Biłgoraju
  4. Urząd Miejski we Frampolu
  5. Starostwo Powiatowe w Chełmie
  6. Starostwo Powiatowe w Opolu Lubelskim
  7. Roztoczański Park Narodowy
  8. Starostwo Powiatowe w Ostrowcu Świętokrzyskim (świętokrzyskie)
  9. Starostwo Powiatowe w Łęcznej
  10. Starostwo Powiatowe w Parczewie
  11. Starostwo Powiatowe we Włodawie
  12. Starostwo Powiatowe w Krasnymstawie
  13. Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego
  14. Pan prof. Roman Tokarczyk z Lublina
  15. Fundacja Inicjatyw Kulturalnych w Radomsku (łódzkie)
  16. Klasztor oo. franciszkanów Łódź Łagiewniki
  17. Urząd Gminy w Wielgomłynach (łódzkie)
  18. Starostwo powiatowe w Staszowie (świętokrzyskie)
  19. Starostwo Powiatowe w Lubartowie
  20. Starostwo powiatowe w Częstochowie (śląskie)
  21. Starostwo Powiatowe w Tomaszowie Lubelskim
  22. Urząd Gminy Biszcza
  23. Starostwo Powiatowe w Hrubieszowie
  24. Muzeum Regionalne w Radomsku (łódzkie)
  25. Urząd Gminy Gościeradów
  26. Urząd Miejski w Przedborzu (łódzkie)
  27. Lelowskie Towarzystwo Historyczno – Kulturalne im. Walentego Zwierkowskiego (śląskie)
  28. Gminny Ośrodek Kultury w Urzędowie
  29. Starostwo Powiatowe w Radomsku (łódzkie)
  30. Urząd Gminy Dzierzkowice
  31. Urząd Gminy Kraśnik
  32. Pan Kajetan Rajski
  33. Pan Marek Wróblewski z Gniezna
  34. Pani Danuta Sprawka z Bychawy
  35. LROIT w Lublinie
  36. Wojewódzki Ośrodek Kultury w Lublinie
  37. Urząd Miejski w Annopolu
  38. Ośrodek Brama Grodzka-Teatr NN w Lublinie
  39. Stowarzyszenie „Razem na Wyżyny” Mykanów (śląskie)
  40. Partnerstwo Północnej Jury Złoty Potok (śląskie)
  41. Książnica Zamojska im. St. Kostki Zamojyskiego Pani Dyrektor Danuta R. Kawałko
  42. Stowarzyszenie Twórców Ludowych – Lublin
  43. Urząd Gminy Radomsko (łódzkie)
  44. Starostwo powiatowe w Starachowicach (świętokrzyskie)







ĆMIELÓW -SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ POCIESZENIA


03 marca odbyliśmy pielgrzymkę do Ćmielowa przy okazji odwiedzin mamy Norberta, Heleny w dniu jej im imenin.
Ćmielów leży w woj. świętokrzyskim w powiecie ostrowieckim w diecezji sandomierskiej. Od VXI wieku datuje się tu silny kult Matki Bożej związany od II poł/ XVII wieku z zachowanym do dziś wizerunkiem Matki Bożej Pocieszenia. W 1957 roku obraz przyozdobiono nową metalową sukienką i koronami. Łaskami słynący obraz znajduje się w ołtazru głównym ćmielowskiego kościoła.
O godz. 16.30 nabożeństwo Gorzkich Żali a po nim Msza święta. Jeszcze spotkanie z siostrami sercankami i rozmowa z siostrą Mariettą, z którą mamy nadzieję jeszcze nie raz się spotkamy.




wtorek, 26 lutego 2013

KRESOWE MADONNY LUBELSZCZYZNY

Madonny kresowe Lubelszczyzny
Na terenie województwa lubelskiego znajduje się kilka miejsc do których Matka Boża w swoich łaskami słynących wizerunkach musiała odbyć swoją „tułaczą” wędrówkę.
Wizerunki te były bardzo czczone na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej. Pochodzą one głównie z terenu dzisiejszej Ukrainy.
Jednym z bardziej znanych sanktuariów na kresach był Latyczów i Sokal.
Obraz Matki Bożej Latyczowskiej znajduje się dzisiaj w skromnej kaplicy Sióstr Służek NMP w Lublinie przy ul. Armii Wojska Polskiego 9. Siostry prowadzą tam przedszkole.
Natomiast obraz Matki Bożej Sokalskiej znajduje się pod opieką ojców bernardynów w Hrubieszowie. Pierwotnie znajdował się w kościele bernardynów w Krakowie. Kolejnym łaskami słynącym wizerunkiem, który znalazł schronienie na Lubelszczyźnie to obraz Matki Bożej Mielnickiej, znajdujący się obecnie w kościele Chrystusa Odkupiciela w Chełmie.
Również na ziemi kraśnickiej w parafii św. Jana Vianey w Polichnie cześć odbiera Kresowa Madonna to obraz Matki Bożej Loretańskiej z Lubomla. Na ziemi zamojskiej znajdują się 2 wizerunki kresowe w Tarnoszynie obraz Matki Bożej Bełskiej z Bełza i w Lubyczy Królewskiej obraz Matki Bożej Różańcowej z Rawy Ruskiej.
Bardzo ciekawa jest historia tych wizerunków i warto się z nią zapoznać postaram się jeszcze o tym napisać i przedstawić losy poszczególnych wizerunków „kresowej” Matki Bożej.
Do wszystkich tych miejsc świętych znajdujących się na lubelskiej ziemi odbyłem razem z Norbertem pielgrzymkę i wszystkich zachęcam do ich odwiedzenia
Obraz Matki Bożej Bełzkiej (Bełz - Tarnoszyn)

Obraz Matki Bożej Latyczowskiej (Latyczów - Lublin)




Obraz Matki Bożej Różańcowej (Rawa Ruska - Lubycza Królewska)




Obraz Matki Bożej Loretańskiej (Luboml - Polichna)





Obraz Matki Bożej Sokalskiej (Sokal - Hrubieszów)





Obraz Matki Bożej Mielnickiej (Mielnica - Chełm)

poniedziałek, 25 lutego 2013

"MÓJ NOWY BRAT" - reportaż TVP Lublin

Poaję link do strony TVP Lublin na której można obejrzeć reportaż o naszych marzeniach i nadziei... o Katolickiej Bibliotece Maryjnej
zapraszam do wysłuchania
http://www.tvp.pl/lublin/reportaze/zdarzenia-magazyn-reporterow/wideo/25-lutego-2013/10215443

KODEŃ, JABŁECZNA, WŁODAWA-ORCHÓWEK


W niedzielę 24 lutego wybraliśmy się do Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej Królowej Podlasia i Matki Jedności w Kodniu leżącym na granicy z Białorusią.
Kodeńskie Sanktuarium z cudownym obrazem Matki Bożej Gregoriańskiej to najcenniejsze miejsce Podlasia i jedno z najważniejszych Sanktuariów Polski. Cudowny obraz przywieziony z Rzymu przez Mikołaja Sapiehę w 1631 roku  został ukoronowany papieskimi koronami w 1723 roku, a więc tylko 6 lat po koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.
W dniu naszego przyjazdu miała miejsce III PIELGRZYMKA OSÓB CIERPIĄCYCH NA PRZYGNĘBIENIE I DEPRESJĘ. Depresja i przygnębienie to bardzo wyniszczające ludzką duszę, choroby czasów nam współczesnych.

O godz. 12-tej uczestniczyliśmy we Mszy świętej dla pielgrzymów a po jej zakończeniu Norbert odbył rozmowę z ojcem Bernardem Briksem OMI kustoszem sanktuarium i proboszczem kodeńskiej parafii.
Następnie udaliśmy się do Domu Pielgrzyma na obiad a po obiedzie do kościoła na indywidualną modlitwę dziękczynno-błagalną przed łaskami słynącym obrazem Matki Bożej Kodeńskiej.  Jeszcze zakup książek do naszej biblioteki i pora ruszać w dalszą drogę. Nieoczekiwanie jeden z braci, który dowiedział się o naszej bibliotece ofiarowuje nam piękny album pt. "Kodeń - Częstochowa Podlasia". Ofiarodawcą tej książki był brat Leszek Iskrzycki, który opiekuje się tutejszym Domem Pielgrzyma. Za ten szczególny dar serdecznie dziękujemy.

To też świadczy o wyjątkowości tego miejsca



W drodze powrotnej wstąpiliśmy jeszcze do położonego w niedalekiej odległości od Kodnia Monastyru św. Onufrego w Jabłecznej. To miejsce szczególne dla wyznawców prawosławia, znajdują się tu w miejscowej cerkwi ikony Matki Bożej Jabłeczyńskiej i Matki Bożej Iwierskiej.

Matka Boża Iwierska z jabłeczyńskiej cerkwii


Matka Boża Jabłeczyńśka


Urokliwe letnią porą dorzecze Bugu, w tych okolicach wiosną zamienia się w nieprzebrane rozlewisko odcinając na pewien czas mnichów jabłeczyńskich od reszty świata.

Z Jabłecznej jedziemy w stronę Włodawy gdzie zatrzymujemy się w miejscowości Orchówek wsi położonej 2 km od miasteczka. W Orchówku ojcowie kapucyni opiekują się Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. Zastajemy kościół otwarty i chwała Bogu ale niestety obraz zasłonięty. Dla nas to żadna przeszkoda bo wiemy jak wygląda cudowny obraz, krótka chwila modlitwy i pora wracać do domu.



Wyjeżdżamy z Włodawy i po kilkudziesięciu kilometrach dojeżdżamy do trasy Chełm Lublin tam kierujemy się na Piaski. Stamtąd jedziemy drogą w stronę Żółkiewki ale wcześniej skręcamy na Krzczonów by w Zielonej wjechać na drogę w stronę do Wysokiego. Z Dragan do Włodawy jest 160 km w obie strony ponad 300. Warto było odbyć dzisiejszą pielgrzymkę by móc opowiedzieć o tych interesujących na pielgrzymim szlaku miejscach.

Dzisiaj na TVP Lublin o godz. 18.05
reportaż o mnie i o Norbercie,
a także o naszej
Katolickiej Bibliotece Maryjnej.
Zachęcamy do obejrzenia.

sobota, 9 lutego 2013

KSIĄŻNICA ZAMOJSKA IM. STANISŁAWA KOSTKI ZAMOJSKIEGO


W piątek 08. lutego 2013 r. wybraliśmy się do Zamościa do stolicy naszego dawnego województwa.
Udaliśmy się tam ponieważ mieliśmy do odebrania publikacje regionalne przygotowane przez Zamojską Książnicę.
Pod koniec stycznia zwróciliśmy się do Pani Danuty Reginy Kawałko Dyrektora Książnicy Zamojskiej im. Stanisława Kostki Zamojskiego z prośbą o pozyskanie dla naszej biblioteki książek regionalnych dotyczących Zamościa i Zamojsczyzny.
Odpowiadając na moją prośbę Pani Dyrektor poleciła przygotować pozycję, które biblioteka posiadała jako dublety.
Książnica Zamojska przekazała nam nieodpłatnie 67 pozycji . Są to wydawnictwa regionalne dotyczące Zamościa i Zamojszczyzny z różnych dziedzin. Jest poezja, historia, ochrona przyrody, turystyka, dzieje roztoczańskich miejscowości, publikacje diecezji zamojsko-lubaczowskiej i inne nie mniej ciekawe opracowania.
Bardzo cieszymy się z publikacji wydanych przez Książnicę dotyczące m.in. Jubileuszu 90-lecia Biblioteki Publicznej w Zamościu.
Swego czasu byłem poprzez pracę związany z Wojewódzką Biblioteką Publiczną, tam też kończyłem 2 letnie Studium Bibliotekarskie na którym wykładał bardzo lubiany przez absolwentów Pan Józef Andrzej Misiura. Człowiek bardzo inteligentny i wrażliwy, poeta, który w ciekawy i przystępny sposób  wpajał nam miłość do literatury pięknej. Zmarł w 1995 roku ale pamięć o nim jest bardzo żywa do tej pory.

Biblioteka trochę na uboczu ale bardzo piękna i przestronna jest winda więc nie było problemu aby z Norbertem pojechać na pierwsze piętro, gdzie mieści się Ośrodek Czytelnictwa Osób Niepełnosprawnych, którym kieruje Pani Danuta Wójcik. Zostaliśmy poczęstowani kawą i spędziliśmy czas na miłej pogawędce. Ja z Panią Danutą udałem się do Pani Dyrektor aby podziękować jej za życzliwość i tak cenny dla nas dar. Pani Danuta Regina Kawałko jest autorem bardzo wielu publikacji o tematyce regionalnej  m.in. książki pt. „Cmentarze Zamojszczyzny” , tym bardziej miło mi było taką osobę poznać, która włożyła tak duży wkład w poznawanie i pogłębianie wiedzy o zamojskiej ziemi.

Z biblioteki udaliśmy się do Katedry Zamojskiej, gdzie spędziliśmy czas na modlitwie przed obrazem Matki Bożej Odwachowskiej.

Historia obrazu

Historia łaskami słynącego Obrazu Matki Bożej Opieki (Łaskawej) w Katedrze Zamojskiej, zwanego też Obrazem Matki Bożej Odwachowskiej, sięga II połowy XVIII wieku i wiąże się z nieznanym człowiekiem, być może z zawodu malarzem, który został posądzony o popełnienie poważnego występku i zatrzymany w wartowni garnizonowej, czyli w odwachu w Zamościu. Człowiek ten czując się czystym w obliczu Wszechstwórcy i własnego sumienia, a znalazłszy węgiel wilgotnym i ciemnym miejscu nakreślił na drzwiach swego więzienia Obraz Bogurodzicy, jako Opiekunki utrapionych. Błagał ją o ulgę w cierpieniach i wykazanie jego niewinności. Po krótkiej, ale gorącej modlitwie łańcuchy go krępujące opadły, a obraz otoczyła nagła światłość.

Wkrótce potem Obraz wycięto z drzwi wartowni i zawieszono go na zewnątrz budynku, aby zainteresowani mogli się przed nim modlić i dziękować za otrzymane łaski. Pod koniec XVIII wieku ks. kanonik Andrzej Wątróbski (+1795), czynił starania o przeniesienie Obrazu z odwachu do Kolegiaty Zamojskiej. Gdy uzyskano na to zgodę ze strony odpowiednich czynników kościelnych obraz przeniesiono uroczyście 19 lutego 1803 r. do Kolegiaty i umieszczono go w ołtarzu kaplicy od strony północnej. Przez wiele lat gorliwym opiekunem obrazu i ołtarza Matki Bożej był ks. kanonik Michał Witawski (+1812) podkustoszy Kolegiaty Zamojskiej.

Już od początku XIX wieku obraz nosił tytuł: Maryja, Matka Miłosierdzia, Opiekunka wszystkich sług swoich lub Matka Boża Odwachowska. Ozdobiony był suknią srebrno-pozłacaną oraz dwiema miedzianymi i złoconymi koronami.

Ołtarz, w którym znajdował się Obraz, miał cztery kolumny, pomiędzy którymi stały drewniane figury świętych. Początkowo było ich sześć, a potem dwie: św. Kazimierza Królewicza i św. Jadwigi Śląskiej. Wizerunek Matki Bożej był zasłaniany obrazem najpierw św. Jana Nepomucena, malowanym w 1805 r. przez Jakuba Bobrowskiego, a potem między innymi obrazem św. Franciszka Serafickiego. W zwieńczeniu ołtarza umieszczono obraz św. Antoniego Padewskiego. W pobliżu ołtarza widniał napis: Maryja Matka Miłosierdzia i opiekunka wszystkich sług swoich. W 1859 r. ołtarz został odnowiony dzięki fundacji Karola i Aleksandry Kłossowskich, aptekarzy zamojskich przy współudziale organisty Feliksa Wysockiego, co zostało upamiętnione odpowiednim napisem, na zaplecku Obrazu Matki Bożej, zachowanym do dziś. Gruntowną konserwację obrazu Najśw. Maryi Panny Łaskawej i ołtarza przeprowadzono dopiero w 1997r., pod kierunkiem mgr Krystyny Grodzickiej-Gruntowicz. Odsłonięto wtedy pierwotny wizerunek Maryi i Jezusa, wielokrotnie przemalowywany. Obraz i ołtarz po konserwacji odzyskały swoje dawne piękno.

piątek, 1 lutego 2013

ŻEBY DUSZA NIE KULAŁA


Po emisji  w Radio Lublin reportażu „Żeby dusza nie kulała” otrzymaliśmy wiele ciepłych słów od osób znajomych i tych całkiem obcych i którzy wysłuchali tej zadziwiającej i zaskakującej opowieści.
Dziękujemy za miłe słowa, które Państwo do nas skierowaliście za pośrednictwem Radia Lublin, pisząc na nasz adres mejlowy czy też dzwoniąc bezpośrednio do nas.
Jesteśmy mile zaskoczeni że ta historia wzruszyła tak wiele osób. Przekonało to nas o tym że warto było podzielić się ze słuchaczami swoimi trudnymi życiowymi doświadczeniami.
Dziękujemy Pani Stanisławie Goleń z Giełczwi i Panu Ryszardowi Wujastykowi z Dragan, którzy zechcieli podzielić się swoją refleksją na nasz temat, wypowiadający bardzo ciepłe słowa pod naszym adresem.
Dziękujemy też Pani Kasi Michalak dzięki której ten reportaż powstał i która zachęciła nas do tak osobistych zwierzeń, nie powiem że nie było to trudne ale w końcu udało nam się „duszę” otworzyć.
Dziękujemy też za wsparcie którego Państwo nam udzielacie wpłacając pieniążki na nasze protezy czy też przekazując 1% podatku przez fundację pomocy niepełnosprawnym „AVALON”.
Dziękujemy też wszystkim urzędom, instytucjom i stowarzyszeniom za dary książkowe dla naszej biblioteki. Książki ciągle napływają i mam taką nadzieję że napływać będą w dalszym ciągu.

Kłaniamy się wszystkim darczyńcom tym” urzędowym” i tym prywatnym.

Mam nadzieję że dzięki tej audycji nasze niepełnosprawne „kulawe” życie stanie się bardziej radosne czego sobie i Norbertowi życzę.
Dla zainteresowanych podaję dane do przekazania !%

KRS: 0000270809; Norbert Mendyk , 1155
Bezpośrednie wpłaty:

Norbert Mendyk, Dragany 109, 23-145 Wysokie
97 2490 0005 0000 4000 1528 8114 - Alior Bank
z dopiskiem 'na protezy'

o szczegóły proszę pisać: dragany@wp.pl

sobota, 26 stycznia 2013

RADIO LUBLIN

Witajcie moi drodzy
W ostatnim czasie otrzymaliśmy bardzo dużo przesyłek od różnych instytucji i Towarzystw Regionalnych, ale o tym kto i co przekazał napiszę na koniec miesiąca.
Dzisiaj pragnę poinformować że w dniu wczorajszym nagrany został reportaż o naszej bibliotece i między innymi historii naszego niepełnosprawnego życia.
Jeśli ktoś będzie miał ochotę posłuchać naszej opowieści to zapraszamy do słuchania Radia Lublin w środę 30 stycznia 2013 r. po godzinie osiemnastej.
Pani redaktor Katarzyna Michalak, która  zajmuje się działem reportażu Radia Lublin dowiedziała się o naszej działalności i postanowiła nas odwiedzić. Mamy nadzieję że uda Jej się z ponad 3 godzinnej rozmowy ze mną i Norbertem stworzyć bardzo ciekawy reportaż.
Tytuł reportażu: "Żeby dusza nie kulała"   link do strony




Radio Lublin : 102.2 FM

czwartek, 3 stycznia 2013

JAROSŁAW-BAZYLIKA MATKI BOŻEJ BOLESNEJ


W sylwestrowy wieczór postanowiliśmy spędzić na modlitwie i adoracji.
Wybraliśmy się do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Jarosławiu, aby tam podziękować
Bogu i Matce Najświętszej za cały rok naszego ziemskiego życia.
O godzinie 17-tej wierni tutejszej parafii dość licznie zebrali się, aby uczestniczyć
w nabożeństwie dziękczynno-błagalnym a następnie we Mszy Świętej dziękczynnej.
Jakież było nasze zdziwienie gdy po wejściu do świątyni zobaczyliśmy Matkę Boża
i jej Syna Jezusa Chrystusa bez koron, które przez lata od czasu koronacji w 1755 roku
były symbolem naszej wiary i przywiązania ludu Bożego do tego cudownego miejsca.
Pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy to świętokradztwo czyli kradzież koron
(raz już korony zostały skradzione w 1831 r., rekoronacja odbyła się 1855 r.).
Moje wątpliwości rozwiał spowiednik u którego przystępowałem do sakramentu pokuty,
pytając mnie czy zauważyłem coś na Figurce Matki Bożej Bolesnej.
Niewiele myśląc odpowiedziałem brak koron : O Mój Boże czy zostały skradzione.. zapytałem,
ale ojciec mnie uspokoił i opowiedział jaka historia wydarzyła się dwa dni temu
w Jarosławskim sanktuarium. Podczas porannej Mszy Świętej o godzinie 8 korony same
spadły jednocześnie z głów Matki Bożej i Jezusa. Było to wielkie przeżycie dla świadków
tego wydarzenia i cudownym znakiem tym bardziej że Ojcowie Dominikanie przygotowują się
w 2013 roku do 300-tnej rocznicy konsekracji kościoła i planowali poczas uroczystości
odpustowych w dniu 8 września rekoronację cudownej figury.
Ojciec przeor Jacek Skupień podczas Mszy Świętej kończącej Stary Rok opowiedział
o tym wydarzeniu, oraz o planach rekoronacji Matki Bożej Bolesnej we wrześniu 2013 roku.
W naszych sercach pojawiła się wielka radość i ulga że brak koron to nie kradzież.


FIGURA MATKI BOŻEJ BOLESNEJ W KORONACH


 

FIGURA MATKI BOŻEJ BOLESNEJ Z JAROSŁAWIA BEZ KORON 





ORYGINALNA FIGURA MATKI BOŻEJ BEZ KORON I WELONU




Postanowiliśmy obiecać Matce Bożej że przyjedziemy tu we wrześniu na zapowiedziane
uroczystości tym bardzie że zostaliśmy zaproszeni przez mieszkankę Jarosławia,
a dawną Wysoczankę Panią Krystynę Berbeć.
Z Panią Krystyną dane nam było spotkać się podczas naszej sylwestrowej wizyty w Jarosławiu,
bo tak jak my ona też uczestniczyła w nabożeństwie i we Mszy Świętej.

 Tyle na temat wyjazdu do Jarosławia

 Teraz chwila refleksji na temat profanacji i świętokradztwa w polskich sanktuariach jakie się
ostatnio wydarzyły:
Dla niektórych złodziei nie ma żadnej świętości, dopuszczają się oni profanacji i kradzieży
w różnych miejscach naszego kraju.

W 2008 roku z cerkwi greckokatolickiej w Bałuciance (woj. podkarpackie) skradziono
dwie ikony Matki Bożej.
IKONY SKRADZIONE W BAŁUCIANCE

W grudniu 2010 roku z klasztoru paulinów w Leśniowie k. Myszkowa (woj. śląskie) skradziono
dwie korony, ozdabiające XIV-wieczną figurę Matki Bożej Leśniowskiej i Dzieciątka Jezus. Rekoronacja odbyła się 2 lipca 2011 roku.

SKRADZIONE KORONY


FIGURA MATKI BOŻEJ LEŚNIOWSKIEJ

Z Kaplicy św. Jana Nepomucena w Bazylice Prymasowskiej
Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gnieźnie skradziono obraz Matki Boskiej
(olej na płótnie, wym. ok. 30 x 40 cm) pochodzący z II połowy XVIII w. przedstawiający
pogrążoną w modlitwie Madonnę.
Obraz został skradziony w okresie między 30 sierpnia a 2 września 2012 r.


OBRAZ MATKI BOŻEJ SKRADZIONY Z BAZYLIKI GNIEŹNIEŃSKIEJ


W nocy z 27 na 28 sierpnia 2012 roku złodziej zdarł srebrne szaty, berło i korony z obrazu
Matki Bożej Pokoju w Stoczku Klasztornym (woj. warmińsko-mazurskie), gdzie internowany
był Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński
Słynący łaskami obraz Matki Bożej Pokoju z sanktuarium maryjnego w Stoczku Klasztornym ukoronowany został przez Ojca Świętego bł. Jana Pawła II 19 czerwca 1983 roku
na Jasnej Górze. Jest to jedyny wizerunek Matki Bożej na Warmii, Mazurach i Powiślu,
koronowany osobiście przez Papieża Polaka. Na szczęście korony, te oryginalne,
którymi Ojciec Święty przyozdobił wizerunek, są bezpieczne, ponieważ złodziej ściągnął
z obrazu zainstalowane na nim korony zastępcze.


MATKA BOŻA KRÓLOWA POKOJU W SUKIENKACH Z BERŁEM I KORONAMI



PO PRAWEJ STONIE ŁASKAMI SŁYNĄCY OBRAZ (ORYGINAŁ) PO KRADZIEŻY


Prawdopodobnie ten sam złodziej 14 września 2012 r. dopuścił się też kradzieży srebrnej sukni
i koron z obrazu Matki Bożej Gruduskiej z kościoła parafialnego w Grudusku (woj. Mazowieckie).


OBRAZ MATKI BOŻEJ GRUDUSKIEJ


 Ludzie nie znają żadnej świętości i profanują nawet takie miejsce jak Jasna Góra
tak było ostatnio w kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej (opisałem to we wcześniejszym poście).
Większość złodziei udaję się schwytać, niestety to co skradli nie zawsze udaje się odzyskać.
Nie chodzi tu o dobra materialne bo niekiedy są to rzeczy, które nie mają dużej wartości,
ale dla nas katolików mają wielką wartość duchową. Bo przecież zdzierając z obrazu Matki Bożej suknie berło i korony to tak jakbyśmy chcieli pozbawić ją godności i szacunku jaki należy się
Królowej Nieba i Ziemi, Matce Jezusa Chrystusa.
Należy mieć tylko nadzieję że więcej się to nie powtórzy, a skruszeni złodzieje oddadzą to co zabrali ze świętego miejsca (były już takie przypadki).

MARYJO KRÓLOWO POLSKI MÓDL SIĘ ZA NAMI GRZESZNYMI


AKT POŚWIĘCENIA SIĘ NIEPOKALANEJ
O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo, Ucieczko grzesznych i Matko nasza najmiłościwsza.
Ty, której Bóg cały porządek miłosierdzia powierzyć raczył, ja niegodny grzesznik, rzucam się do stóp Twoich kornie błagając, abyś mnie całego i zupełnie za rzecz i własność Swoją przyjąć raczyła i uczyniła ze mną, wraz ze wszystkimi władzami mej duszy i ciała,
i z całym mym życiem, śmiercią i wiecznością, cokolwiek Ci się podoba.
Użyj także, jeżeli zachcesz, mnie całego bez żadnego zastrzeżenia, do dokonania tego,
co o Tobie powiedziano: "Ona zetrze głowę twoją", jako też: "Wszystkie herezje samaś zniszczyła na całym świecie", abym w Twoich niepokalanych i najmiłościwszych rękach
stał się użytecznym narzędziem do zaszczepienia i jak najsilniejszego wzrostu Twej chwały
w tylu zbłąkanych i obojętnych duszach, a w ten sposób do jak największego rozszerzenia błogiego Królestwa Najświętszego Serca Jezusowego; albowiem gdzie Ty wejdziesz, tam łaskę nawrócenia i uświęcenia wypraszasz, przez Twoje bowiem ręce wszelkie łaski
z Najsłodszego Serca Jezusowego na nas spływają.
Dozwól mi chwalić Cię, Panno Przenajświętsza.
Daj mi moc przeciw nieprzyjaciołom Twoim

.